środa, 31 grudnia 2014

Na koniec

To już mój ostatni tegoroczny udzierg. Rok kończę chustą Seiklus Shawlette autorstwa nieocenionej Justyny Lorkowskiej. To bardzo efektowny wzór. Wszystko mi się w nim podoba: i kształt i połączenie ściegu francuskiego z przepięknym ażurem.

wełna

Dzierganie tej chusty okazało się prawdziwą przyjemnością. Miło było obserwować, jak z każdym przerobionym rządkiem dzianina rośnie i nabiera kształtu. A wcale niełatwe blokowanie dopełniło dzieła. Voilà!

wełna

wełna

Dane techniczne:

  • włóczka: Garnstudio Drops Alpaka, niecałe 3 motki;
  • druty: 4,50 mm;
  • jedyna modyfikacja to cztery powtórzenia sekcji ażurowej.

Życzę Wam wszelkiej pomyślności w Nowym Roku
Paulina

11 komentarzy:

  1. Cudna! Pięknie wygląda w tym kolorze :-)
    Dziękuję :-) I nawzajem - szczęśliwego Nowego Roku :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo dziękuję!
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Piękna chusta. No i szara! A w szarym wszystko wygląda cudnie :) Szczęśliwego Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa. Do tego wzoru szarość pasuje szczególnie.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Wzór jest rzeczywiście pięknie skomponowany. Śliczna chusta!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna chusta taka nietuzinkowa .Szczęśliwego Nowego Roku.

    OdpowiedzUsuń
  5. Chusta wspaniała! Życzę Pomyślności w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń