czwartek, 23 października 2014

Morwa czerwona

Jak się ma fajną teściową, to nie zawsze trzeba się martwić o niedzielny obiad. W ostatnią niedzielę wyczarowałam w garze to.


Włóczkę farbowałam specjalnie pod nowy projekt Moniki Sirny Caramel Frappe.

4 komentarze:

  1. Slicznie przejscia kolorow. Jestem ciekawa jak bedzie wygladala gotowa chusta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Mam nadzieje, że niedługo będę mogła pochwalić się efektem :-)
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Fajna teściowa to skarb :) ja mam szczęście i takową posiadam :)
    Kolorki bardzo fajne i też jestem ciekawa jak będą się układać w robótce :)

    OdpowiedzUsuń