poniedziałek, 17 lutego 2014

Mało zimy wokół nas...

Nie żebym narzekała. Otóż zrobiłam dla siebie zimową czapkę. To kolejne podejście do wzoru Snowbound autorstwa Justyny w ramach Olimpijskiego Dziergania. I choć panie Pogodynki nie zapowiadają rychłego powrotu zimy (więc pewnie nie będę miała okazji zbyt często jej teraz nosić), to z udziergu jestem bardzo zadowolona - będzie jak znalazł za rok.

http://yarnco.pl/





Dane techniczne:
  • włóczka: 100purewool Worsted Merino 1ply, 80g
  • druty: 3,00 mm i 4,00 mm

6 komentarzy:

  1. Rewelacyjna czapka :-) Świetny kolor.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna wersja tej czapki. Drugi kolor też bardzo w moim guście:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dziękuję za pochwałę :-)

    OdpowiedzUsuń