czwartek, 17 października 2013

Małe...

Czapki mają to do siebie, że szybko się je dzierga (co jest raczej oczywiste). Jednakże ja ich robić nie lubię. Bo ja w ogóle nie lubię robić czapek. Mimo, że wykorzystuję do ich produkcji metodę magic loop. Najtrudniej jest mi zacząć pierwsze parę rzędów, które ciągle mi się plączą pod palcami. Skutkuje to pomyłkami w przerabianiu oczek i pruciem. Brr...
Jak już przeskoczy się początkowe trudności, to może powstać coś fajnego. Na przykład jesienna Fasolka autorstwa Lete i nieduży szyjogrzej od Dani Sunshine do kompletu. 



Właścicielka kompletu łaskawie współpracowała podczas dzisiejszej sesji, której owocem jest kilka poniższych zdjęć.







Dane techniczne:
  • włóczka - Rozetti Yarns First Class, prawie cały motek;
  • druty: 3,00 mm, 3,50 mm, 4,00 mm
  • rozmiar: czapka - 18 m-cy (47,5 cm), szyjogrzej - 1-2 lata


piątek, 11 października 2013

W drodze do Narnii...

Czyli Łucja z szafy.


Dziękuję Wam za pochwały dotyczące szarego sweterka.