wtorek, 27 listopada 2012

Listopadowy Riparian...

Łucji wyszedł pierwszy ząb - lewa dolna jedynka, a ja skończyłam chustę, nad którą pracowałam w ramach zabawy KAL (czy ktoś może mnie oświecić, jak rozwinąć ten skrót?) zorganizowaną przez Lete. Riparian to piękny, prosty i jednocześnie bardzo elegancki wzór. Bardzo mi się podoba i na pewno kiedyś go powtórzę.







 

Dane techniczne:
  • włóczka: 100purewool Merino fingering, ok. 1,5 motka (650 m);
  • druty: nr 4,5 mm
  • rozmiar: w najszerszym miejscu chusta ok. 130 cm
  • Uwagi:

  1. Nauczyłam się robić rzędy skrócone, które do tej pory bardzo mnie przerażały, a okazały się banalnie proste. 
  2. Wzór jest napisany bardzo jasno i klarownie, niemalże łopatologicznie, co pozwala nawet początkującym drutującym się z nim zmierzyć. 
  3. Kombinacja oczek prawych i lewych w połączeniu z narzutami daje niesamowity efekt. Chusta właściwie już przed blokowaniem wygląda pięknie.

wtorek, 20 listopada 2012

14 ząbków...

Tyle mi zostało do dokończenia KALowej chusty, którą robię w ramach zabawy organizowanej przez autorkę wzoru - Lete.



P.S. A propos ząbków: Łucji właśnie wychodzą wszystkie jedynki niemalże na raz. Jest bardzo dzielna.

P.S.S. Mam ogromną prośbę do wszystkich odwiedzających mojego bloga i proszących mnie o schematy. Staram się przy każdej mojej pracy podawać źródło pochodzenia lub chociaż nazwę wzorów, aby ułatwić pracę sobie i Wam. Korzystajcie z tych namiarów, zamiast zasypywać mnie prośbami o przesłanie ich mailem. Bardzo dziękuję.

poniedziałek, 5 listopada 2012

Do szkoły?

Nie, jeszcze nie. Ale kolor tego sweterka kojarzy mi się ze szkołą. Piękny i głęboki (przez co trudny do sfotografowania) granat. Pomysł na ten egzemplarz zaczerpnęłam stąd i stąd. Konstrukcja jest bardzo prosta. Jedyną ozdobą są ażurowy raglan i dwa kwiatki na obu przodach. Całość dopełnia pojedynczy ryż na ściągaczach. 




 I szczegóły.


Łucja dzielnie pozowała podczas sesji, choć była wybitnie niecierpliwa. 




Dane techniczne:
- włóczka: Baby Merino Dropsa, 100g
- druty: 3,5 mm
- rozmiar: 12 m-cy

Uwagi:
- podoba mi się włóczka. Pracowałam z nią po raz pierwszy i na pewno nie ostatni. Po wypraniu stała się miękka i puszysta. Niestety trochę się pyli. Szczególnie na granacie widać kłaczki psiej sierści.