piątek, 30 marca 2012

Pomalutku...

W przerwach między karmieniem, przewijaniem i karmieniem staram się ogarnąć jako tako dom, nastawić pranie czy ugotować obiad. Pomalutku też wracam do drutów. Przyznam szczerze, że dopiero teraz doceniam te ilości wolnego czasu, jakimi dysponowałam przed narodzinami Łucji. Obecnie uczę się maksymalnie wykorzystywać czas jej drzemek i nawet udaje mi się coś tam udziergać. Robótka na razie jest niewymagająca, ale docelowo ma się przekształcić w chustę Ginko. 


A tymczasem Łucja pozdrawia wszystkie ciotki blogowe :-)


niedziela, 18 marca 2012

Melduję wykonanie zadania...

Kto? - Łucja
Kiedy? - 12 marca
Ile? - 4,785g, 60 cm, 10 pkt w skali Apgar
Jaka? - poznawana każdego dnia na nowo przez swoich uczących się rodziców, pocieszna, przerażająca, przebojem zdobywająca serca każdego, kto na nią spojrzy, piękna, piekielnie głośna, po prostu NASZA :-)



Uff. Jesteśmy już w domu. Nareszcie.

Lidko, urszulo79, kachazet - dziękuję za pochwały. Sweterek niedługo będzie w użytku. Tylko okiełznamy bałagan poszpitalny.

Na chwilę obecną zawieszam blogową działalność. Mam nadzieję szybko tu wrócić. Postaram się też od czasu do czasu zaglądać do Was.

niedziela, 11 marca 2012

Zapowiedź wiosny...

Wciąż czekając, aż Mała postanowi zawitać po drugiej stronie brzucha, zrobiłam swoją, wiosenną wersję narzutki dla niemowlaka według tego wzoru. Do tego tyci sweterka zużyłam resztki żółtej bawełny i melanżowej Mercan Batik, którą wykorzystałam do zielonej chusty dla mojej siostry.







Pagatku, Urszulo79, Cicha, Dziergam Sobie, Antosiu, NietylkoSZALenstwo - Dziękuję :-)
Cicha, DziergamSobie, Antosiu - no niestety Młode ma chyba inne plany na najbliższe dni. A ja zamiast kołysać już kołyskę z wypełnieniem, kołyszę się sama na boki z mega wielkim brzuchem.
NietylkoSZAlenstwo - trzymam kciuki za szybkie ukończenie poduszki

środa, 7 marca 2012

Myszki baletnice - koniec...

Co tu się rozpisywać. Skończyłam myszkowy haft. Jest jeszcze nieoprawiony, ale na pewno zawiśnie nad łóżeczkiem Małej.




Dziewczyny - zbiorowo dziękuję Wam za pochwałę sukienki i życzenia szybkiego (oby!) porodu. Od dawna marzy mi się 8 marca jako dzień narodzin córki. To faktycznie piękna data :-)

niedziela, 4 marca 2012

Jestem już gotowa...

A Ona chyba jeszcze nie. Dzieć zdecydowanie zadomowił się w brzuchu. Szaleje jak zawsze i ani myśli wychodzić, a mi pozostaje czekać. Tylko niech ktoś mi powie, ile?

Tymczasem skończyłam sukienkę dla Małej. Skorzystałam z popularnego wzoru Little Sister's Dress





Ponieważ moja próbka była inna niż podaje autorka wzoru, nie jestem pewna co do rozmiaru, jaki mi wyszedł. Oczka nabrałam według rozpiski dla 6 miesięcy, ale sukienka wydaje się pasować na większą osóbkę.

Dane techniczne:

  • włóczka: Phildar Licorne zdobyta w ciuchlandzie; 100% bawełny w kolorze fuksji; na ten projekt zużyłam niecałe 3 motki po 50 g,
  • druty: 3,00 mm,
  • od siebie dodałam małe szydełkowe kwiatki. 

Violu - Dziękuję za pochwałę zimowego haftu. Brzuch może i uroczy, ale zdecydowanie dla mnie już za ciężki ;-)
Urszulo79 - Dziękuję za wyróżnienie.
Bellis - Ano już niedługo. Właściwie odliczam już niemalże godziny.
nietylkoSZALenstwo - Dziękuję podwójnie ;-)
Lete - Termin mam na 6 marca. Ciekawe, czy Mała będzie punktualna. Chętnie popatrzę na Twoją wersję sukienki.

sobota, 3 marca 2012

Wyróżnienie...

Otrzymałam je parę dni temu od Urszuli79za które chcę serdecznie podziękować.


Jedną z zasad przyznawania takiej odznaki jest napisanie kilku rzeczy o sobie. Ja uczyniłam to tutaj. Jak zwykle mam problem z przesyłaniem takich wyróżnień dalej, bo moim zdaniem, każdy, kto poświęca swój czas na swoje hobby i dzieli się nim z innymi, zasługuje, aby go nagrodzić.