niedziela, 18 marca 2012

Melduję wykonanie zadania...

Kto? - Łucja
Kiedy? - 12 marca
Ile? - 4,785g, 60 cm, 10 pkt w skali Apgar
Jaka? - poznawana każdego dnia na nowo przez swoich uczących się rodziców, pocieszna, przerażająca, przebojem zdobywająca serca każdego, kto na nią spojrzy, piękna, piekielnie głośna, po prostu NASZA :-)



Uff. Jesteśmy już w domu. Nareszcie.

Lidko, urszulo79, kachazet - dziękuję za pochwały. Sweterek niedługo będzie w użytku. Tylko okiełznamy bałagan poszpitalny.

Na chwilę obecną zawieszam blogową działalność. Mam nadzieję szybko tu wrócić. Postaram się też od czasu do czasu zaglądać do Was.

31 komentarzy:

  1. Gratulacje :)
    Piękna dziewczynka

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki śliczny bobasek :) Serdecznie gratuluję :) Łucjo rośnij zdrowa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Brawo Dziewczyny!!!
    Wracaj szybciutko;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. O matulu, jak cudniasta! Gratulacje :-)
    Ale Łucja wagę słuszną miała w dniu narodzin, a ja przy 4500g Nataszy mówiłam, że wielkoludka urodziłam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ solidna, słodka Babeczka :) Gratuluję! Niech zdrowo rośnie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaka śliczna dziewczynka!
    Gratulacje :*
    Wierzę, że mała pozwoli Ci uczestniczyć aktywnie w życiu wirtualnym.

    OdpowiedzUsuń
  7. Prawie 5kg??? A taka malutka na tej fotce ;-)
    I nie mów, że Ty sama dałaś radę?
    Śliczności!
    Ogromnie gratuluję!

    Hm, czyli teraz moja kolej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano sama, samiutka, siłami natury. Mąż i cudowna położna oczywiście pomagali.
      Trzymam za Ciebie kciuki. Już niedługo te super ciuszki, które produkujesz założysz swojej córeczce:-)

      Usuń
    2. No to wielki szacun!

      Usuń
  8. Jejć jaka słodka, cudna, piękna. Kurcze nie mogę długo patrzeć bo od razu mięknę i znowu chcę takiego bobasa mieć.
    Ehhh szkoda, że dzieci tak szybko rosną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaa... skąd ja to znam... ale już "pracuję" nad moim mężem i urabiam jak się da, aby się zgodził ;)) póki co stanęło na tym, że może ok, ale za jakieś pół roku, no i że muszę pogadać z szefem co on w ogóle na to... bo trzeci macierzyński w ciągu tak krótkiego czasu to mogłoby być nadużycie...

      Usuń
    2. My zakładamy trzecie jako "wpadkę" tak za 10 lat, jak już będziemy bogaci :-)

      Usuń
    3. He,he,he, to cos jak moi tesciowie chyba ;) moj maz ma dwoch braci - jeden starszy o 9, drugi o 10 lat od niego.

      Usuń
  9. Gratulacje!!!
    Duża 'księżniczka' i dzielna mama!
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratulacje! niech zdrowo rośnie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję , niech Córcia rośnie zdrowo i spokojnie śpi w nocy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Toż to wielka dziewczyna się urodziła, gratuluję szczęśliwym rodzicom. Sama pamiętam jak piękny to czas gdy trzyma się w rekach swoje ukochane nowo narodzone maleństwo.

    OdpowiedzUsuń
  13. no nareszcie! gratulacje ;))) samych szczęśliwości Wam życzę !

    OdpowiedzUsuń
  14. WOW! Dorodna córcia :-)) A ja czułam już różnicę pomiędzy pierwszą (3120g) a drugą (3220g) - a to tylko 100g... Chociaż moja mama, która swego czasu pracowała jako położna, twierdziła, że waga dziecka w żaden sposób nie ma znaczenia przy porodzie, a kluczowy jest obwód główki - może coś w tym jest, bo pierwsza miała 33cm, a druga 35cm... No a u Ciebie jak tam? Sn? Cc? Jak się czujesz?

    Jak zwykle się rozmarzyłam na taki widok...

    Co do zawieszenia działalności bloga -ja się nie dziwie. Sama niedawno założyłam, ale czas, aby coś tam pisać naprawdę ciężko znaleźć...

    Niech się zdrowo chowa! Bardzo ładne imię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łucja urodziła się siłami natury. A my z mężem pomału ogarniamy wszystko to, co związane jest z opieką nad noworodkiem. Byłam bardzo zmęczona po porodzie, ale adrenalina długo krążyła we mnie i sprawiła, że szybko stanęłam na nogach po narodzinach małej. Dopiero teraz po trochu odpoczywam. Na szczęście każdego dnia jest coraz lepiej. :-)

      Usuń
    2. Nooo... to super. Najgorsze pierwsze dni, kiedy świat nagle staje na głowie ;) Chociaż niektórzy mawiają, że jak minie pierwsza "studniówka" to dopiero z górki... Ach, napatrzeć się nie mogę!!!

      Usuń
  15. Gratuluję! Rodzicom i Księżniczce wszystkiego najlepszego. Niech pociecha rośnie zdrowa i przynosi Wam wiele radości.

    OdpowiedzUsuń
  16. Witamy na świecie małą obywatelkę!
    Pozdrawiam
    Anka

    OdpowiedzUsuń
  17. gratuluję,dziennie zagladałam, bardzo duża jest ,śliczna ,byłaś dzielna,niech się zdrowo chowa a mama jak najszybciej dojdzie do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Przesliczna, gratuluje z calego serca :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. gratuluję pięknej dziewczynki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wszystkim Wam dziękuję za miłe słowa.
    Pozdrawiam Was ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratuluję ślicznej córci!
    Pozdrawiam serdecznie i dużo zdrówka Wam życzę:)

    OdpowiedzUsuń