poniedziałek, 20 grudnia 2010

Spacer...

W tym roku Trakt Królewski wygląda bajecznie. Zapraszam więc Was na krótki spacer. Tylko ubierzcie się w coś ciepłego, bo wieczorem jest mroźnie. Ja ledwo utrzymywałam aparat w dłoniach.






Ivonno - Miło mi Cię gościć u siebie.
Kankanko, Truskaveczko, Bellis - cieszę się, że mnie rozumiecie. Do sprzątania nie można podejść od tak sobie. Trzeba mieć wenę. A że okien nie zdąrzyłam umyć, co z tego. Ważne, że dni świateczne spędzę z rodziną.
Elishafciarko - dziękuję za pochwały.

3 komentarze:

  1. Pięknie! A ja cały czas nie mam kiedy wybrać sie na taki wieczorny spacer...

    OdpowiedzUsuń
  2. W sierpniu pierwszy raz w życiu byłam tak na prawdę w Warszawie. I zakochałam się! Patrząc na Twoje zdjęcia żałuję, że nie mogę byc w stolycy także zimą. Może kiedyś?

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładnie na tych zdjęciach! Warszawa ma wiele twarzy... lubię to miasto!

    OdpowiedzUsuń