sobota, 3 lipca 2010

Dziś tylko zdjęcia...

Wreszcie oprawiłam obrazek dla mamy. Skorzystałam ze wskazówek, które zamieściła na swoim blogu Penelopa.


A nie dokonałabym tego, gdyby nie ta Pani:


Niedawno wróciła od Pana Magika Od Maszyn i odzyskała swoje drugie życie.

5 komentarzy:

  1. Bardzo fajny haft i oprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Obrazek jest cudowny! Ale o Łuczniku to ja się tak ciepło nie umiem wypowiadać;) marzy mi się coś nowego :) Dziękuję za odwiedziny u mnie i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam,

    mam chyba ten sam model Łucznika, ale też przydałby się fachowiec, który by obejrzał tę machinę. Jakiego rzędu koszta są za wyregulowanie?

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń