niedziela, 28 marca 2010

Przykicały...

do mnie zajączki i zagościły na serwecie, nad którą ostatnio pracowałam. Wzorek znalazłam na blogu Dag-Esz. Jak tylko go zobaczyłam, wiedziałam, że będzie idealnie pasował jako dekoracja wielkanocna.


Zajączki mają niecałe 3 cm wysokości. Wyhaftowałam je muliną DMC nr 415. Do obrębienia materiału wykorzystałam białą bawełnę "Muza" z Ariadny.
Z satysfakcją przyznaję, że do świąt jestem gotowa. No, może prawie, bo jeszcze okna trzeba umyć, ale to dopiero jutro...


Jeden z moich storczyków po długim moim wyczekiwaniu postanowił wreszcie wypuścić pęd kwiatowy. Już myślałam, że nigdy to nie nastąpi, bo roślinie wyrosła odnóżka (pierwszy raz mi się zdarzyło, żeby storczyk się rozmnożył). Dla mnie to jedna z najmilszych oznak, że przyszła wiosna.

2 komentarze:

  1. Śliczne zajączki Ci przykicały na serwetkę :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna serwetka. Taka delikatna, spokojna i elegancka :)

    OdpowiedzUsuń