niedziela, 20 września 2009

No nie...

Byłam wczoraj z K. na weselu mojej koleżanki. Ponieważ miałam chwilkę wolnego czasu własnoręcznie zrobiłam dla Państwa Młodych kartkę z życzeniami. Wzór zgapiłam od aeljot, która także szykowała kartkę ślubną. Wykorzystałam mulinę Ariadny nr 685, kawałek brystolu w kolorze czerwonego wina oraz wstążkę ecru. Wyszła z tego bardzo zgrabna i wdzięczna kartka. Wyszła... Tak naprawdę to musicie mi uwierzyć na słowo, bo mimo, że kartka była gotowa już w piątek wieczorem, to nie zrobiłam jej ani jednego zdjęcia i nie mogę udokumentować swojego debiutu na tym polu...

Jeśli chodzi o postępy w dzierganiu szalika, to ten wreszcie doczekał się wizyty pana listonosza z brakującym motkiem. Teraz praca może znowu ruszyć do przodu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz