środa, 15 lipca 2009

Dwa kawałki materiału...

Co z nimi zrobić? Można zmajstrować igielnik. Przepis jest prosty: kawałek kanwy (tu 14), mulina (wykorzystałam mulinę DMC nr 115), dwa guziki, wata do wypełnienia oraz odrobina wolnego czasu.

I tak powstało moje pierwsze biscornu, które powędrowało do mojej mamy.
P.S. Elegantka dla mojej siostry jest już skończona i podarowana. Docelowo powstaną jeszcze trzy damy. Niestety jakimś cudem nie zdążyłam sfotografować jej w całości, ale przy najbliższej okazji to nadrobię.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz