sobota, 13 czerwca 2009

Wspomnienie minionego weekendu

... kiedy to było ciepło i słonecznie. Wyglądając dziś przez okno nie mogę uwierzyć, że za tydzień zacznie się kalendarzowe lato. Czekając na letnie upały przypominam sobie zeszłosobotnią wycieczkę na Piknik Lotniczy w Góraszce. Na tego typu imprezie byłam po raz pierwszy i nieźle się bawiłam. Największe wrażenie wywarły na mnie dwa pokazy: MIGa-29



oraz Jurgisa Kairysa za sterami Su-31.



Dla takich atrakcji warto było się poświecić i postać w trzy kilometrowym korku.

A co słychać w świecie haftu krzyżykowego? Pracuję nad prezentem dla mojej siostry. Na razie tylko tyle. Obrazek pokażę kiedy indziej.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz