niedziela, 24 maja 2009

2 plus 1

Czyli My i ON. Przedstawiam Państwu naszego-nie naszego kota. Oto Bruno. Przytulaśny zwierzaczek i demoniczny niszczyciel wszystkiego, co stoi mu na drodze. Mały sprawca zamieszania, którego w przypływie chwilowego zaćmienia umysłu wzięliśmy pod nasz dach.



Doktor Jekyll...


I Mr Hyde.

Bilans jego pobytu u nas:
1. kotek-kwiaty 2:0
2. kotek-osłonka na doniczkę 4:0
3. kotek-pudełko kartonowe 3:0
4. kotek-ponownie myta już umyta podłoga 20:0
5. kotek-my 1000:0

Jeszcze tylko trochę i wracasz do mamusi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz